AGRESJA U KONI

2020-02-20
AGRESJA U KONI

AGRESJA U KONI

Agresywne zachowanie stanowi część wrodzonego repertuaru zachowań koni. Agresja ma różną intensywność i formę: od gróźb po faktyczne ugryzienie, kopnięcie, pościg, atak. Jej celem jest zwiększenie dystansu (przez odsunięcie części ciała, odejście, odbiegnięcie), lub ustalenie/ potwierdzenie wzajemnych stosunków [6]. Konie wykazują normalnie pewną ilość zachowań agresywnych. Dla ogierów typowe są zaganianie, zachowania imponujące i walki. Najmniej agresji jest w stabilnym stadzie oraz wobec źrebiąt. Natomiast określone sytuacje sprzyjają zwiększonej agresji: np tworzenie nowych grup, niedobór pokarmu lub przestrzeni [2].

Co oznacza agresja konia? Jakie ma formy?

1) groźba: sugestia utrzymania dystansu, pilnowanie (swojej indywidualnej przestrzeni, pozycji w stadzie, swojego przyjaciela lub źrebaka, paszy), próba zmiany lub zachowania ustalonego porządku np przy jedzeniu, dostępie do wody/cienia lub zastępie w terenie. W naturze częsta.

2) atak: przeganianie konkurencji (do jedzenia, cienia, klaczy, wody), drapieżnika albo intruza na pastwisku (dzika, psa, ale i niewinnej...kury), atak wynikający z frustracji lub złych doświadczeń (atak wyprzedzający – koń zakłada, że inaczej sam zostanie zaatakowany).

Szczególnym przypadkiem jest agresja seksualna ogiera: gryzienie i kopanie klaczy podczas krycia. Przyczyny to zły chów i postępowanie, brak doświadczenia ogiera, złe szkolenie. Terapia to prawidłowy chów i szkolenie – skierowanie agresywności na inne tory (np. stęp hiszpański) [6].

3) obrona: źrebięcia, swojego miejsca lub samego siebie. Związana z niepewnością, lękiem, bólem, dyskomfortem – niedopasowane siodło, bolący kręgosłup czy noga. Agresja wywołana strachem pojawia się, gdy zwierzę nie ma możliwości ucieczki, np w boksie [2].

Agresja macierzyńska - klaczy wobec źrebięcia zdarza się najczęściej u pierworódek. Powodem jest zakłócenie w okresie okołourodzeniowym, strach, ból (zapalenie wymienia), brak doświadczenia, wrodzona wysoka agresywność. Konsekwencją jest brak więzi i obrażenia źrebięcia. Profilaktyka to stado, okres krytyczny bez zakłóceń. Terapia – kontrwarunkowanie: klaczy nie wolno karać, warto natomiast skojarzyć źrebię z czymś przyjemnym: przytrzymać klacz do ssania i ją przy tym karmić, uspokajać. Profilaktyka: pierwiastki utrzymywać w stadzie z matkami, oswoją się ze źrebakami.[6]

4) autoagresja: gryzienie w okolicę pachwiny lub kolana, u sfrustrowanych ogierów w izolacji. [2]

 

Czynniki prowadzące do agresji u koni:

czynniki psychobiologiczne: przebieg procesów fizjologicznych organizmu, usposobienie (agresywności sprzyjają takie cechy, jak pobudliwość, reaktywność i impulsywność), nastrój, reakcje emocjonalne, osobnicza wyższa reaktywność na określone bodźce [1]. Zmysły odbierają bodźce wyzwalające agresję; konie o słabym wzroku mogą reagować agresywnie, gdyż "coś im się przywidziało". W mózgu, czynnościami obronnymi sterują: ciało migdałowate (analiza i integracja informacji o zagrożeniu), podwzgórze (reakcje obronne, ośrodek agresji i ucieczki), istota szara śródmózgowia (tłumienie bólu) [2]. U ludzi niedobór neuronów w przedniej części układu limbicznego powoduje skłonność do napadów niekontrolowanego gniewu i agresji. U koni zmiany chorobowe (guzy gruczołów rozrodczych, schorzenia mózgu) czasem prowadzą do agresji [6].

Geny mają istotny wpływ na rozwój agresywnych zachowań. Np u psów wpływ genów na skłonność do agresji wynosi 30-50%. W niektórych liniach arabskich klaczy, zdarza się częściej niż w innych odrzucenie źrebiąt i agresywne zachowanie wobec nich [2].

Hormony warunkują zachowania agresywne. Androgeny powodują, że samce są bardziej skłonne do ataku. Wałachy też mają zachowania agresywne, ale o wiele rzadsze, są mniej pobudliwe. Ważny jest wiek kastracji, bo na zachowania agresywne wpływa też doświadczenie. Klacze są najbardziej agresywne w okresie okołoporodowym (z powodu działania progesteronu) i często w okresie rui [2]. W stadzie mieszanym, klaczy i wałachów, zdarza się nadmierne przywiązanie, monopolizowanie klaczy, agresja między wałachami. [3]. Do szczególnie agresywnych koni należą ogiery wnętry. Status hormonalny (np ciąża) i wiek wpływają na pozycję w stadzie i agresję.


 Praktyki chowu. W stadach koni dzikich i zdziczałych częstość zachowań agresywnych jest niska. Konie regulują agresję w grupie: dorosłe przekierowują niepożądane zachowania, młode w stadzie o zróżnicowanych osobnikach wykształcają zdolności socjalne. Konie domowe w nienaturalnych warunkach często wykazują więcej agresji. Życie w boksach oznacza izolację socjalną i uwięzienie. Brak kontaktów socjalnych (deprywacja społeczna) zwiększa częstość tkania i prowadzi do agresji wobec innych koni i podczas treningu [4]. Czynniki chowu, jak niedobór pokarmu, przegęszczenie, nieprzyjazne i nieumiejętne postępowanie z koniem, długie przebywanie w ograniczonej przestrzeni, wywołują stres i mogą prowadzić do „wyłączenia" i apatii, lub nadmiernego pobudzenia, frustracji i wybuchowości. [1]

Traumy i błędy wychowu w wieku źrebięcym. Niedobór troskliwości i opieki matki zwiększa agresję i lękliwość, a obniża zdolności uczenia się. Źrebięta uczą się też agresywnych zachowań od matek[2]. Izolacja źrebiąt, wczesne odsadzanie, błędna socjalizacja zaburzają ich zachowania. Deprywacja socjalna w okresie dorastania może powodować lęk przed przedstawicielami własnego gatunku [6].

 

Zachowania agresywne są częste u koni szkolonych i użytkowanych nieprawidłowo lub przez niewprawnych lub zmieniających się jeźdźców. Zbadano 113 koni rekreacyjnych w 3 ośrodkach: u 39% występowały negatywne zachowania po wejściu człowieka do boksu: tulenie uszu (30% koni), odwracanie się zadem (27%), próba ugryzienia (13%). W trakcie czyszczenia 39% koni tuliło uszy, 33% kręciło się, 23% grzebało i próbowało ugryźć, 22% próbowało kopnąć, 17% przyciskało do ściany. Podczas jazdy 35% koni ciągnęło, 25% próbowało ponosić, 21 brykało. Wiele przejawiało agresję wobec innych koni (atakowanie zębami– 15% i próba kopnięcia innego konia – 13%). [1]

Ważnym czynnikiem w rozwoju agresji jest uczenie się. Jeśli zwierzę nauczy się, że zachowanie agresywne przynosi oczekiwany skutek (np. odejście człowieka), będzie je powtarzało. człowiek może wykształcić u koni zachowania agresywne, np nagradzając wymuszanie jedzenia (grzebanie, szturchanie), doprowadzić do powstania odruchu warunkowego, gryzienia. Wiele osób, bojąc się ogierów ze względu na ich pobudliwość, zamyka je i izoluje, co potęguje problemy. Brak swobody i możliwości ruchu, kontaktu z innymi osobnikami wpływa niekorzystnie na psychikę zwierzęcia.[2]

Konie mogą generalizować agresję. Konie szkółkowe generalizują agresje ze znanych ludzi na wszystkich, albo z innych koni na ludzi. Agresja wobec ludzi jest większa u koni z problemami kręgosłupa powodującymi chroniczny ból. [4]

 

SKUTKI AGRESJI

Podstawowe to zużycie energii, brak postępów lub cofanie się w szkoleniu i pracy, niebezpieczeństwo dla samego konia, obsługi, jeźdźców.

Kontuzje: to częsta obawa. Zbadano jednak wielokrotnie, że to nie przebywanie razem (naturalne dla koni) powoduje problem. Badano półdzikie stado kuców przez ponad dwa lata: miały tylko małe kontuzje i zranienia, głównie od kopyt lub zębów, rzadko prawdziwe rany od kopnięcia czy ugryzienia. Wśród mustangów z gór Pryor w ciągu 1,5 roku, 25 z 270 padło z zainfekowanych ran – ale tylko 3 w wyniku komplikacji ran po walkach (i takie rany u koni domowych byłyby opatrzone i wyleczone, natura rządzi się innymi prawami). W innej obserwacji 78 dzikich koni, prawie połowa utarczek wewnątrz stada nie doprowadza nawet do walki. W naturze poważne rany są rzadkie nawet w walkach między ogierami. Podobnie niski poziom kontuzji jest u koni domowych w warunkach półnaturalnych (stabilne stado, odpowiedni teren, możliwość pasienia i pojenia). W stadach czysto męskich zdarza się wiele spektakularnych walk ale stosunkowo mało urazów. [4]

Uszkodzenia w wyniku autoagresji (samookaleczanie) może prowadzić do wyłysień i ran konia lub zranienia pracownika. Konie gryzą się w pierś, łopatki, boki, słabizny ganiają za własnym ciałem, przy tym rżą, kwiczą, kopią, wspinają się i rzucają. Są też wtedy agresywne wobec koni i ludzi. Występuje u ogierów koni domowych (najczęściej w rasie arabskiej) i Przewalskiego w zoo. Rzadko u wałachów (nabawiają się przed kastracją) lub klaczy. Wykształca się do 2 roku życia. Przyczyny to niewłaściwe warunki chowu, stres, trauma, izolacja, brak zajęcia i partnera. Terapia to utrzymanie w zgodzie z potrzebami gatunku, duża ilość ruchu, zajęcie, objętościowe, kontakt z innymi końmi - boks z wybiegiem, spokojny sąsiad wałach. Zachowania autoagresywne nie występują u koni utrzymywanych w systemach zgodnych z potrzebami gatunku i żywionych właściwie![6] Inne proponowane sposoby terapii to np umieszczenie na pastwisku z klaczą może spowodować całkowite ustnie problemu; czasem pomaga towarzysz w stajni np osioł. [5]

 

JAK TO JEST W NATURZE?

Organizacja stada koni. Konie tworzą długotrwałe więzi między dorosłymi osobnikami. W naturze konie w tym ogiery mają tendencje do tworzenia stad. Trwałe stada rodzinne tworzy 2 - 30 koni, najczęściej 4-6. W naturalnych stadach dominują łagodniejsze formy i mała częstość agresji. Są 4 powody, dlaczego w naturze agresja i poważne rany nią spowodowane są rzadkie:[4]

1) Stabilny skład stada. Grupę rodzinną tworzy 1 do kilku klaczy, jeden do kilku ogierów i potomstwo do 3 lat. Jeśli w grupie jest kilka ogierów, jeden jest główny, ale inne tolerowane. Konie dorosłe chętnie znajdują parę (tej samej lub innej płci), z którą np najczęściej się czyszczą. Opuszczają stado między 2 a 3 rokiem życia. Ogiery formują grupy kawalerskie liczące 2-15 koni, i spędzają tam 2-3 lata. Często przyjaźnie między ogierami trwają długo. Grupy rodzinne mogą czasowo łączyć się z innymi zwłaszcza zimą. Dzięki stabilności grupy, konie znają status społeczny innych i zachowują się odpowiednio, nie mają potrzeby dawania wielu agresywnych sygnałów. [4]

 

2) Stabilna struktura stada. Konie w stadzie mają i znają swoje miejsce. Pozycja nie zależy od wielkości i wagi a głównie od wieku i długości bycia w grupie; starsze mają więc np pierwsze dostęp do jedzenia, soli, cienia, co nie zawsze znaczy, że są bardziej agresywne. Znajomość statusu zmniejsza sens jego podważania, agresję, napięcie i konflikty. Zmiana składu stada powoduje, że poszczególne konie na nowo ustalają lub wywalczają sobie swoje miejsce! [4]

Pary koni o trwałych relacjach, w podobnym wieku wykazują wobec siebie najwięcej zachowań 'agonistycznych ' ale łagodnych (straszenie, pozorowane utarczki) [3]. Konie dobieraj się parami np, do opędzania się od owadów. Dobór par nie jest przypadkowy lecz według sympatii. Ogier zwykle tworzy parę z klaczą faworytą (lub dwiema). Klacze tworzą pary z dorosłą córką lub inną klaczą. Źrebak z matką, młodzież z rówieśnikiem lub zostaje przy matce. [7]

 

3) Mowa ciała, zrytualizowana komunikacja. Konie porozumiewają się wyrazistą mową ciała i zwykle używają minimalnej efektywnej ilości agresji – najczęściej tylko gróźb a nie realnej agresji. Pozycję danego konia w stadzie widać głównie przy karmie i wodopoju, gdy dostęp do nich jest ograniczony (niższe czekają aż miejsce się zwolni) i podczas marszu gęsiego. W stabilnym stadzie częste są uniki i groźby, markowanie gryzienia, machanie głową, ale rzadkie kopanie czy atak.[7]

 

4) Uczenie się prawidłowych zachowań przez młode konie. Konie potrzebują stada do rozwinięcia umiejętności socjalnych. Matka jest dla konia pierwszym ulubionym koniem, jeszcze 6 miesięczne spędza z nią 40% czasu. Od wieku 2-3 tygodni kontaktuje się też coraz więcej z innymi końmi. Jest 'odsadzane' od wymienia przed urodzeniem kolejnego ale pozostają nadal blisko. Ogier stada często jest blisko 1-2 letnich ogierków i chroni je przed innymi końmi. Młode konie doznają niewiele agresji ale uczą się zachowywać poprawnie i są oduczane niekorzystnych zachowań przez osobniki dorosłe. Młode konie znają swoje rodzeństwo, kolegów, spokrewnione i niespokrewnione dorosłe, klacze i ogiery. Im mniej dorosłych w stadzie, tym młode konie bardziej agresywne, odseparowane od dorosłych i związane z partnerami w tym samym wieku. [4]

 

Obserwacje i badania wolno żyjących koników polskich dają wgląd w strukturę stada i zachowania koni. Wysokie miejsce w grupie zajmuje jedna ze starszych klaczy, ona jest przewodniczką. Ogier czuwa nad bezpieczeństwem, utrzymuje porządek w stadzie, wychodzi naprzeciw wrogowi i rywalom, podpędza klacze i źrebaki do stada. Grozi lub karci, czasem dotkliwie gryzie.  Reszta zajmuje pozycje zależnie od charakteru i osobowości; najniżej są źrebaki, nowe klacze i staruszki.

Dorastające klacze najpierw podporządkowują się starszym, potem zdobywają własne pozycję. Macierzyństwo sprzyja podwyższeniu statusu społecznego. Źrebaki czołowych klaczy mają wyższą pozycję. Wśród dorosłych klaczy w każdym stadzie jest starsza, doświadczona przewodniczka, tzw liderka. Decyduje ona o momencie zmiany miejsca, nadaje tempo i kierunek marszu. Prowadzi stado na pastwiska, do wodopoju, na miejsce postojowe. Przeprowadza grupę przez przeszkody, (mostek, płot, rów, bramę) a inne idą za nią bez wahania. W przypadku lęku lub niezdecydowania przewodniczki, prowadzi ogier. Porządek w marszu nie zawsze jest ściśle przestrzegany: nieraz klacze zmieniają się prowadzeniem, źrebaki idą na końcu a ogier miedzy klaczami lub prowadzi. Klacz liderka nie musi być na szczycie stada, ale ma w nim dobrą pozycję.[7]

 

POSTĘPOWANIE I ZAPOBIEGANIE PROBLEMOM

Mowa ciała koni – znajomość i czytanie jej. W stadzie koni poważne walki są rzadkie ale agresywne gesty i postawy – bardzo częste.

Rozpoznanie przyczyny agresji. Zastanowić się, czego koń broni: drugiego konia, jedzenia, siebie przed wysiłkiem i bólem? Upewnić się, że przyczyny takie, jak ból pleców czy zębów, są usunięte. Agresję ze strachu lub jako wyuczony sposób interakcji z ludźmi, "leczy" stopniowy, prawidłowy, cierpliwy trening, z przywróceniem szacunku i zaufania. Przy agresji wobec ludzi, ważne jest, by nagradzać dobre zachowanie, nieagresywne, i to przez różnych ludzi. [5]. Ważne jest odróżnienie, czy koń atakuje ze strachu czy raczej kwestionuje pozycję człowieka lub jest poirytowany sprzecznymi działaniami niedoświadczonego jeźdźca lub prowadzącego.

Przestrzeń: zamknięcie i przegęszczenie zwiększają agresję. Jest większa na padokach niż pastwiskach. Pasienie zmniejsza agresję (pastwisko zamiast stajni redukuje tzw narowy - [5]), Wejście w osobistą strefę innego konia to częste źródło agresji. W normalnym stadzie, konfliktom zapobiega oddalenie, koń nie musi tolerować tylu innych koni w osobistej strefie.

Dostępność zasobów, zwłaszcza paszy objętościowej. Niedobór lub podanie jej w jednym miejscu zwiększa agresję; w naturze jest szeroko rozłożona. Stado powinno mieć zawsze objętościowe tak by o nie nie walczyły – dostateczną ilość w wielu oddzielnych miejscach.Trzymanie dużej liczby koni i/lub kilka godzin na pustym padoku powoduje stres (brak tarzania, dużo biegania, chodzenia), ograniczenie życia społecznego (brak wspólnego czyszczenia, mało interakcji poza groźbami). Jeśli natomiast każdy koń na padoku ma "swoje" siano, to większość czasu spędza jedząc je, spada też o połowę ilość agresji a zwiększa się ilość zachowań pozytywnych (wzajemne czyszczenie), spędzania czasu z przyjacielem. Dyskomfort pustego żołądka powoduje że koń jest nieprzyjazny, nie może wypełnić czasu prawidłowo i zastępuje to niepożądanymi zachowaniami.

Wielkość stada: za duże może być źródłem napięć i agresji. Małe stado (4-6) najbardziej harmonijne; stabilne i uwzględniać końskie przyjaźnie.

Skład stada. Grupy samych ogierów są naturalne i nie prowadzą do zwiększonych kontuzji: wychowane w grupie rodzinnej lub stadzie kawalerskim nie są nadmiernie agresywne. Natomiast trzymanie w osobnych boksach upośledza ich zdolności socjalne i zwiększa agresję. Oddzielenie ogierów od klaczy może być konieczne, ale utrzymanie w grupach czysto męskich zwiększa ich spokój i dobrostan, ułatwi pracę z nimi. Stad jednopłciowe (same klacze, wałachy, ogiery) mają podobną ilość zachowań socjalnych i kontuzji. Konie domowe trzymane w warunkach półnaturalnych, funkcjonują jak dzikie. Ogiery zostają z klaczami i źrebiętami bez ryzyka, zabijanie źrebiąt w naturze jest rzadkie. Wiek: starsze (ale sprawne) konie zwykle mają wyższy status u koni dzikich i domowych. Agresja między młodymi jest rzadka, roczniaki łatwo dzielą się jedzeniem.

Stabilność stada - zapobieganie niepotrzebnym roszadom: W uformowanym stadzie agresja jest mała, relacje utrzymywane są przez unikanie konfliktów, rzadkie są walki i urazy. Agresja najczęściej kierowana jest do nowego członka stada – u dzikich koni atakowane są nowe, młode klaczki, u koni domowych – nowi na padoku. Pozycja konia wiąże się z długością bycia w stadzie. Np po wprowadzeniu dorosłych ogierów do stada młodych, grożą one, gryzą i kopią ale uspokaja się to po godzinie, o ile nie ma klaczy, przed którymi mogą się popisywać. Konie mają przyjaźnie i antypatie koni. Np kopanie w boks obok zmniejszy się, gdy będzie tam lubiany koń.[5]

 

Prawidłowe łączenie stada. Włączanie nowego konia do grupy niesie ryzyko obrażeń; młode konie bardziej narażone bo mniej świadome gróźb. Należy przygotować odpowiednią przestrzeń: zaokrąglone rogi wybiegów, przesłony wizualne – drzewa, punkty zapalne (żłoby, poidła, bramki) oddalone, nie w rogach, przegrody i zasłony między żłobami (typowa odległość między końmi w parze 1,5 m). Karmienie objętościowymi do woli, zapewnienie odpowiedniej wielkości i ilości paśników. Wprowadzając nowego konia do stada początkowo umieszcza się go za przegrodą (przylegające wybiegi lub boksy), tak by mógł nawiązać kontakt wzrokowy i zapachowy z innymi końmi przez ogrodzenie. Potem dołączanie na padoku – najlepiej wtedy, gdy konie dostały nowe siano (dużo i w wielu miejscach!) więc zajmą się nim. Ważne: większe grupy koni umożliwiają lepszy dobór par. Łatwiej wprowadzić nowego konia do grupy koni w różnym wieku [3]

Prawidłowy chów: zanim koń nieprawidłowo utrzymywany zacznie być agresję, często pojawiają się sygnały, że źle się czuje. Np Żucie drewna zdarza się, gdy brak siana i gałązek: powodem jest niedobór włókna. Konie w naturze spędzają 60-90 % czasu pasąc się i ogryzając. Koń w stajni może dziennie zjeść pół kg żłobu...Kuce na diecie d nadmiarem treściwych 10% czasu żuły drewno a tylko 2% gdy miały więcej objętościowych. Łykawość to kolejny problem, związany z zaburzeniami trawienia. Brak stymulacji, frustracja powoduje formy zaburzonego ruchu: grzebanie, kopanie, chodzenie po boksie, tkanie; często konie przestają to robić na pastwisku. Od tych problemów tylko krok do kolejnego. Konie głodne i stłoczone są najbardziej podatne na agresję. Agresja wobec innych koni wynika z izolowania ich i niemożności normalnych interakcji. [5]

Więź klaczy ze źrebakiem Klacz wpływa na poziom agresji źrebaka poprzez geny i własne zachowanie. Ważne jest umożliwienie zdrowych relacji stadnych, niezakłócanie więzi z matką. Nadmiar lub nieprawidłowe ludzkie interwencje wpływają na tę więź, co powoduje niepewność, wycofanie lub agresje wobec innych koni, silniejsza reakcję na odsadzenie. Nagłe i wczesne odsadzanie przez ludzi niszczy więź, zostawia źrebię bez matczynej opieki, zmieni głęboko żywienie i utrzymanie, powodując stres i wzrost agresji. Największy stres przechodzą źrebiąt odsadzane pojedynczo w boksach, mniej w parach ale wtedy większa jest agresja i możliwość urazów. Inne metody, jak stopniowe usuwanie klaczy z grupy, pozostawienie źrebiąt na pastwisku w grupie lub wprowadzanie im dorosłych koni, obniżają stres i agresję. Przestrzeń, trawa, różnorodne stado pozwala najlepiej przeżyć odsadzenie. Ważne: zwrócenie uwagi na charakter klaczy hodowlanych: nadopiekuńcze indukują nieufność u źrebiąt, agresywne sprzyjają ich agresji.

Zróżnicowanie środowiska społecznego młodych koni. W naturze nabywają umiejętności socjalne dzięki rozwojowi w zróżnicowanym stadzie. Domowe – ograniczone stado, brak ogiera, brak innych źrebaków a potem grupy jednopłciowe w jednym wieku. Młode konie (odsadki, roczniaki) powinny mieć w stadzie także niespokrewnione konie dorosłe (doświadczone socjalnie), dzięki temu rozwiną zdolności społeczne. Konie sieroty lub wychowane tylko z matką w grupie będą wycofane lub agresywne. Matka toleruje swoje młode i nie uczy się ono respektować zasad. Młode ogiery mające niedobór stadnego życia są bardziej agresywne wobec innych niż te które są w stadzie kolegów cały czas: muszą się nauczyć sygnałów i ich używania. Trzymanie ogiera w stadzie jest korzystne dla źrebiąt, ogier ma dużo interakcji z młodymi. Konie w grupach jednej płci i wieku – maja mniejszy repertuar zachowań, mniejszą spójność, więcej zachowań agonistycznych. [4]. Wprowadzenie im dorosłego konia zwiększa repertuar zachowań, w tym dorosłych, spójność grupy, ilość zachowań afiliacyjnych, zmniejsza agresję.

Tekst i zdjęcia: Joanna Smulska

Literatura:

[1] Roczniki Naukowe Polskiego Towarzystwa Zootechnicznego, t. 8 (2012), nr 1, 73-81 "Analiza zaburzeń behawioralnych u koni rekreacyjnych w wybranych ośrodkach jeździeckich województwa pomorskiego i warmińsko-mazurskiego" K. Wolińska, M. Łuczyńska, Z. Jaworski

[2] "Zachowania agresywne zwierząt" M. Petrynka, K. Olczak, C. Klocek, Przegląd Hodowlany nr 4/2014

[3] "Zachowania społeczne koni a dobrostan utrzymania i użytkowania" A. Górecka-Bruzda, IgiHZ PAN.

[4] Fureix, C., Bourjade, M., Henry, S., Sankey, C., & Hausberger, M. (2012). "Exploring aggression regulation in managed groups of horses Equus caballus". Applied Animal Behaviour Science, 138(3-4), 216-228

[5] The Humane Society Institute for Science and PolicyAnimal Studies Repository, 1981 "Equine Behavior Problems in Relation to Humane Management" Katherine A. Houpt, STUD ANIM PROB 2{6) 1981 329

[6] "Zachowania koni" M. H. Zeitler – Feicht, 2014

[7] "Z życia koników polskich na swobodzie" M. Jaworowska, "Koń Polski" 2 (66) 1982

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel