Bezpieczne zakupy
Idosell security badge

Siodła: bezterlicowe czy terlicowe?

2019-08-17
Siodła: bezterlicowe czy terlicowe?

Siodła i terlicę wymyślono w konkretnym celu, a i ponowne odkrycie siodeł bezterlicowych ma swoje przyczyny. Zanim więc opiszemy czy i po co używać siodła bezterlicowe, warto odpowiedzieć sobie na te pytania.

  1. czemu wynaleziono siodło: dla ułatwienia ludziom utrzymania się na grzbiecie i jazdy (w tym podczas wjazdów, zjazdów, galopu), zapewnienia wygody, ochrony przed urazami i stabilności w podróży, polowaniu, ucieczce i walce konno. Początkowo jeżdżono na oklep lub na tkaninie mocowanej pasem. Potem Scytowie wynaleźli siodła, jeszcze bez terlicy: skórzane poduchy wypełnione trawą lub włosiem, mocowane z obu stron kręgosłupa konia.

  2. czemu ulepszano siodła, dodając strzemiona, wysokie łęki, terlicę: siodła podążały za wymogami rzemiosła wojennego - poprawa wydajności konia i stabilności jeźdźca w walce, ograniczenie ryzyka przesuwania się siodła czy zsunięcia jeźdźca przy szybkich zwrotach, manewrach, obsłudze broni. Terlica dała lepsze rozkładanie ciężaru, uwolnienie kręgosłupa konia oraz stabilność siodła mimo żywiołowych ruchów jeźdźca, a co za tym idzie, większą skuteczność w walce i strzelaniu z konia, szarży z kopią, ataku na umocnienia i zasieki.

  3. skąd powrót do rozwiązań bezterlicowych – sztywna terlica ma swoje wady. Po pierwsze, dobranie jej do konia jest trudne i powinno być często powtarzane, z powodu zmian umięśnienia i kondycji. Źle dopasowana tworzy punkty nacisku, ławki pod złym kątem i źle dobrane łęki uszkadzają grzbiet. Większość koni z bólem grzbietu ma niedopasowane siodło. Najczęstszy problem to mostkowanie: ciężar skupiony pod łękami. Po drugie, terlica trudno dopasowuje się do ruchu konia, trudno ją tak dobrać, by nie ograniczała pracy mięśni grzbietu i nóg. Siodło powinno rozkładać ciężar równo na duży obszar bez nacisku punktowego i pozwalać na swobodną prace mięśni konia w ruchu. Kształt grzbietu zmienia się nie tylko z wiekiem i treningiem ale podczas ruchu, zależnie od chodu, tempa, zebrania. Najtrudniejszy chód dla siodła do akomodacji to anglezowany kłus, gdzie waga jeźdźca mocno się przesuwa z dużym naciskiem w fazie uniesienia i obciążenia strzemion. Ważne jest dopasowywanie siodła w ruchu [1]. Sztywna terlica pasuje na konia stojącego ale w ruchu może ograniczać pracę mięśni, nie dostosuje się do zmian kształtu grzbietu, pojawia się punktowy nadmierny nacisk i niedotlenienie mięśni. [4] Warto też wiedzieć, że bezterlicowe siodła używane są do dziś tradycyjnie w niektórych rejonach, takim siodłem jest np włoska Bardella.

  4. Czym jest dobre siodło bezterlicowe? Dobre siodła bezterlicowe mają zamiast terlicy, panele z elastycznego ale nieściśliwego materiału, która rozkładają ciężar jeźdźca i zabierają go z kręgosłupa (kręgosłup nie jest bezpośrednio obciążony - siodło to nie pad, musi mieć prześwit, miejsce na kręgosłup konia - unosić jeźdźca znad niego), oraz pad z miejscami na wkładki. Ma to na celu dopasowanie się do grzbietu w każdej fazie ruchu, rozkładanie ciężaru na dużej powierzchni z ominięciem kręgosłupa, zwiększenie swobody ruchu, umożliwienie rozwoju mięśni grzbietu. Łatwo skorygować ich dopasowanie gdy koń zmienia kondycję lub rozrasta się, bez upośledzania działania mięśni.

  5. Jak wybrać? Siodła bezterlicowe różnią się konstrukcją, materiałem, zawartością sztywnych części, stopniem giętkości. W doborze pomaga znajomość anatomii, biomechaniki oraz zachowań koni - symptomów dyskomfortu. Siodło bezterlicowe, jak KAŻDE siodło, trzeba dopasować do konia (żadne bezterlicowe nie pasuje na wszystkie grzbiety!) i do jeźdźca (siodło nie pasujące do jeźdźca zaburza dosiad i równowagę, co powoduje dyskomfort konia). Każde siodło, terlicowe i bez, musi: zapewnić swobodę kręgosłupa, nie blokować i nie obciążać go; rozkładać prawidłowo ciężar jeźdźca; być stabilne; nie blokować łopatek, nie uciskać kłębu i nie zachodzić na lędźwie. W siodle bezterlicowym można dopasować szerokość łęku (wymienne lub regulowane śrubą rzymską – Trekker), kształt i grubości wkładek padu, a jeśli panele są na rzepy to można je przypiąć pod różnymi kątami.

  6. Czy mamy wybór tylko między sztywną terlicą a całkowitym jej brakiem? Wcale nie! Dobre siodło to złoty środek między sztywnością a elastycznością. Nie ma być sztywną, mostkującą klatką, która wbija się w kłąb i blokuje łopatki; ani bezkształtną, miękką poduchą, nie zapewniającą stabilności jeźdźca ani komfortu konia. Rozsądnym wyjściem są zarówno nowoczesne modele z elastyczną terlicą, dobrze uformowanymi, dającymi się dopasować panelami, szerokim kanałem na kręgosłup; jak i te siodła bezterlicowe, które posiadają sztywność niezbędną do ciągłego trzymania jeźdźca nad kręgosłupem konia i dobrej dystrybucji jego ciężaru. Dobre modele siodeł terlicowych, posiada np firma Wintec; z siodeł bezterlicowych polecane są np Barefoot, Startrekk i Trekker. Nowoczesne siodła terlicowe też posiadają dobrze wypełnione, szerokie panele z możliwością korekty i często terlicę o pewnym stopniu elastyczności. Warto też pamiętać o ochronnej i amortyzującej czapraka. Gruby filcowy czaprak może lepiej pomóc w rozłożeniu ciężaru i wytłumianiu punktowego nacisku, niż cienki potnik.Terlica terlicy też nie jest równa. Jednolita drewniana terlica siodła westernowego jest odmienna od typowej dla siodeł angielskich terlicy sprężystej; tradycyjnie z drewna bukowego a dziś zwykle syntetycznej (co zmienia jej cechy). Panele wypełniane wełną, pianką lub powietrzem to integralna część siodła angielskiego; w westowych amortyzacji służy gruby pad, a wygięty kształt jego ławek ma minimalizować ryzyko mostkowania. [1]

  7. Czy wszystkie bezterlicówki są "dobre dla konia"? Niestety nie. Niektóre źle rozkładają ciężar, uciskają kręgosłup, mają punkty zwiększonego nacisku (np pod łękami). Częsty problem w źle dobranym lub w ogóle kiepskim siodle bezterlicowym, to nierówny rozkład ciężaru, środek obciążony bardziej. Źle dobrane zawieszenie strzemion też koncentruje nacisk na małej powierzchni. By sprawdzić, czy siodło nie osiada na kręgosłupie, można użyć sznurka. Kładzie się go na linii kręgosłupa, siodła konia (z podkładem) i przeciąga sznurek w przód i w tył – ma iść bez oporu i z ziemi i z konia i przy staniu w strzemionach, nie powodować reakcji konia. Jeśli sznurek się zacina lub da się przeciągnąć tylko siłą, siodło ma za mały prześwit i uciska kręgosłup; nada się wtedy tylko do krótkich jazd dla lekkiego jeźdźca, jak pad na oklep. [5] Siodło bezterlicowe jak każde, nie może leżeć na kłębie; temu służy wycięcie na kłąb i dobór rozmiaru łęku. Niestety niektóre bezterlicówki leżą na kłębie, nie mają tego wycięcia. Takie siodła nie nadają się do użytku.

  8. Siodło świetne dla jednego konia, nie będzie takie dla innego. By wyrobić sobie opinię na temat firmy czy modelu, nie można polegać na wypróbowaniu jednego siodła na jednym koniu. Dobrym źródłem opinii są ośrodki jeździeckie, w których np większa ilość koni pracuje pod siodłami danego typu. Przykładowo w podwarszawskiej Stajni Truskawka można wypróbować liczne siodła tego typu na różnych koniach.

  9. Bezterlicówka ma swoje ograniczenia. Mniej wspiera jeźdźca, wymaga równowagi. Nie jest projektowana do skoków: nada się do sporadycznych i niskich, ale nie intensywnego treningu, nie daje niezbędnej stabilności. Nie nadaje się dla jeźdźców ważących powyżej 85-90 kg. Natomiast sprawdza się w rekreacji, lekkiej pracy, terenach, oraz przejściowo gdy koń zmienia kształt.

  10. Pod pad siodła bezterlicowego warto kłaść bawełniany czaprak (ujeżdżeniowy). Zapobiega on brudzeniu padu, przyszczypywaniu i odparzaniu skóry. Jako wypełnienie paneli i padów bardzo dobra jest wełna bo daje najmniejszy nacisk ale też pianka (dobrze wycięta do kształtu grzbietu). Futro owcze łagodzi nacisk, za to żele mają wolny czas odpowiedzi także są dobre w wolnych chodach ale nie nadąża w szybkich i dużym nacisku. [1]

  11. Co z jazdą na oklep? Jest dobra czasem i na krótko, jako urozmaicenie i na zdrowe plecy pod lekkim jeźdźcem o dobrej równowadze. Ciężar jeźdźca (podobnie jak w kiepskiej bezterlicówce i padzie) skoncentrowany w jednym miejscu na grzbiecie konia, na małej powierzchni i przenoszony w części na kręgosłup, który nie powinien nieść obciążenia.

     

SIODŁA BEZTERLICOWE I Z ELASTYCZNĄ TERLICĄ - WYBRANE RODZAJE:

BAREFOOT: najpopularniejsze w Polsce. Przystępne cenowo, sprawdziły się dla wielu koni i jeźdźców. Są duże, rozkładają ciężar na sporą powierzchnie, dobrze mieszczą jeźdźca ale mogą być niewygodne dla osób drobnej budowy. Siedzi się szerzej i 'dalej' od konia niż w tradycyjnym siodle, ale dobrze czuć jego ruch. Dobrze pasuje na szerokie, mało wykłębione konie. Nie usadza, nie stabilizuje za mocno. Recenzja Soni z Ryjowego Pola: "Z plusów: - fajnie wykonane, jakość materiałów bdb. - lekkie; względnie dobrze leży na koniach u których jest problem z dopasowaniem siodła - wolna łopatka, nie krępuje ruchów - poprawa ruchu konia - wygodne w tereny i na małe rajdy Z minusów: - bardzo giętkie, niewygodnie się je nosi - brak poduszek kolanowych - może zaburzać równowagę. Podsumowując: wygodne dla konia i dla mnie, ale nie wspiera dobrego dosiadu. W trakcie używania Rio zaczął nabudowywać mięśnie na grzbiecie co ułatwiło dopasowania siodła angielskiego. Wolę je do jeżdżenia w teren, nie do codziennej jazdy po placu."

DEUBER & PARTNER produkuje siodła westernowe, barokowe i klasyczne, w tym z terlicą elastyczną. Stosowane innowacje to np bezstopniowa, płynna regulacja rozstawu łęku i patentowa plastikowo-drewniana terlica którą można zwężać i rozszerzać. Waga: około 14 kg. Część siodeł ma terlice z włókna węglowego - są elastyczne i lekkie a nie załamią się pod ciężarem jeźdźca, dają koniowi swobodę ruchu. Wiele modeli na zamówienie może mieć terlicę skórzaną, ręcznie szytą z wielu warstw skóry (nie jest to siodło bezterlicowe!). Po kilku tygodniach, idealnie się dopasowuje do danego jeźdźca i konia. Za to taka terlica nie jest polecana dla jeźdźców początkujących i bez równowagi, bo kształtuje też jeźdźca. Niektóre modele mają panele na rzepy, które pozwalają dopasować jedno siodło do różnych koni. Niestety kosztują: 9 - 18 tys za sztukę.

STARTREKK: siodła bezterlicowe z wymiennym łękiem i modelami do różnych dyscyplin – klasyczny, islandzki, westernowy, rajdowy. Panele na rzepy, kilka grubości i rodzajów, łatwa zmiana szerokości kanału. Są lekkie (około 7 kg), estetycznie wykonane, nie toporne. Cena podstawowych modeli to około 6000 zł; jednak jest to firma z USA, także dochodzi koszt wysyłki.

TREKKER posiada siodła z terlicą elastyczną i bezterlicowe (ze sztywnymi łękami); modele australijskie, rajdowe, iberyjskie, dla kucy i ujeżdżeniowe. Często dwie opcje zawieszenia puślisk. Regulowany jest łęk (na rzymskiej śrubie) i długość siedziska. Panele rozkładają ciężar na dużej powierzchni i są odklejane, pozycję można regulować. Są wypełnione pianką memory foam, mają utrzymywać siodło nad kręgosłupem i zapewniać amortyzację tak, że wg producenta nie potrzeba specjalnego padu. Wysokie łęki pomagają na młodych koniach i w terenie. Siodła są lekkie (6 kg).

TORSION: występują w wielu modelach, łączy je jakość wykonania i lekkość. Siedzisko grube, nie czuje się puślisk, a czuje ruch konia. Dopasowanie ułatwiają wymienne wkładki w siodle i padzie. W siodle używanym warto je wymienić bo dopasowały się do poprzedniego konia i jeźdźca. Siodło Torsion potrzebuje padu Torsion. Terenowa wersja Torsion Trekking nie ma paneli na siodle więc tym bardziej potrzebuje padu; ma większe klocki i jest grubiej wyściełane od innych. Jest też Torsion Dressage (strzemiona są dalej), Endurance Torsion – na rajdy, ma wkładki uwalniające kłąb i poprawiające dystrybucje wagi. Wg niektórych opinii, Torsion obciążają kręgosłup, co może mieć związek z brakiem zastosowania lub odpowiedniego przyczepienia dedykowanego padu (ma on pas przeciągany w kanale siodła i zapinany pod siedziskiem; inne pady tego nie mają, a to właśnie zapewnia prawidłowy prześwit dla kręgosłupa).

 

BADANIA DOPASOWANIA I DZIAŁANIA SIODEŁ – CZY TO SIĘ SPRAWDZA?

Tradycyjnie, dopasowanie siodła sprawdzano manualnie na stojącym koniu. Dziś można je mierzyć dynamicznie dzięki matom z czujnikami nacisku, które wysyłają dane do komputera. Mata rejestruje działające siły w ruchu, kiedy kształt grzbietu i naciski ciągle się zmieniają. Przy ocenie dopasowania siodła ważne są obszary lokalnego wysokiego nacisku. Jeśli nacisk siodła przekracza ciśnienie kapilarne (>4.7 kPa) podczas kroku, istnieje ryzyko zaciskania kapilar i niedokrwienia tkanek, pojawia się ból pod przodem i tyłem siodła, suche plamy po pracy lub objawy urazu (opuchnięcie, gorąco, ból). Siodło leży na mięśniu a tkanka mięśniowa jest bardzo wrażliwa na uszkodzenie przez nacisk. 11 kPa to nacisk graniczny dla bólu grzbietu. Nacisk siodła rośnie też z prędkością kłusa, w związku z wyższą trajektorią fazy zwieszenia: jeździec wraca w siodło z większą siłą. Stąd siodła bezterlicowe mogą mniej się sprawdzać przy większej prędkości.[1]

Dokładnych badań siodeł bezterlicowych nie ma wiele. W badaniu z 2012 r. porównano 2 siodła ujeżdżeniowe, konwencjonalne (robione na miarę, na sprężystej terlicy z laminowanego drewna bukowego) i bezterlicowe (Ansur Saddlery). Wynik: siodło bezterlicowe użyte w badaniu miało niestety mniejszy obszar kontaktu, ciężar koncentrował się pod siedzeniem jeźdźca (w środkowej 1/3 siodła), większe były pod nim średnie i maksymalne naciski na grzbiet. Terlicowe siodło rozkładało ciężar na większą powierzchnię, równo, miało niższe średni i maksymalny nacisk, mniej punktowego ucisku. Warto jednak zauważyć, że było robione na miarę dla konia, a bezterlicowe nie [2]. W dalszych badaniach porównano siły naciski konwencjonalnego siodła ujeżdżeniowego i bezterlicowego z dużymi panelami i kanałem na 6 koniach. Powierzchnia kontaktu i rozkład siły przez panele obu siodeł były już równe, ale średnie i maksymalne naciski i obszary z naciskiem >11kPa były wyższe w siodle bezterlicowym. Było to związane z ciągle za wąskim kanałem i złym kątem paneli. Dowodzi to, że także w siodle bezterlicowym niezbędne jest dopasowanie do indywidualnego konai takich parametrów, jak: wielkość, kształt, kąt i pozycja paneli. [8]

Inni naukowcy zbadali, na koniach pełnej krwi, wpływ 3 siodeł wyścigowych: z normalną terlicą, elastyczną i bezterlicowe. We wszystkich, w galopie i cwale, największy nacisk był na przodzie siodła, dochodził lub przekraczał wartość graniczną dla bólu grzbietu. Po treningu większość koni miała suche miejsca pod końcówkami przedniego łęku. Ponieważ w cwale do 90% ciężaru jest skupione na kłębie/łopatkach, takie punkty siodła jak końcówki łęku (gdy jest źle dobrany), zaczepy strzemion, lub za cienki pad, zwiększają nacisk. Dobry pad może wyrównać część sił działających na grzbiet. W kłusie anglezowanym wszystkie siodła przenosiły duże naciski na środek a zwłaszcza tył siodła. Jak mocno to zależy od pozycji strzemion. Strzemiona zbyt z przodu i krótkie, powodują dosiad fotelowy i obciążenie tyłu siodła, z naciskiem na granicy tolerowanego, co powoduje reakcje obronne koni na dotyk rejonu kręgosłupa lędźwiowego. Użyte w badaniu siodło terlicowe miało terlicę niedopasowaną do większości koni, mostkowało - to jedna z najgorszych wad siodła. Badane siodło bezterlicowe niestety koncentrowało wagę jeźdźca w jednym regionie: w cwale w przednim a w kłusie - środkowym. Elastyczna terlica najlepiej adaptowała się do kształtu różnych grzbietów i rozkładała ciężar. Siodło to miało też dłuższy kanał i większe panele: powierzchnia rozkładająca ciężar większa o 17–20% od innych siodeł.[3] Pokazuje to, jak ważna jest konstrukcja siodła, w tym paneli, bezpośrednio leżących na plecach konia. Trzeba na to zwrócić uwagę przy wyborze siodła.

Z kolei gdy badano wpływ różnych siodeł na konie islandzkie, okazało się, że siodło bezterlicowe ułatwiało ruch łopatki w stępie oraz rozkładało ciężar bardziej na przód, niż środek i tył. Usadzało też jeźdźca bardziej z przodu. Jeźdźcy relacjonowali, że trudniej się w nim utrzymać, zwłaszcza w tolcie, ale pomiary wykazały, że tylna część tego siodła leżała najstabilniej, bez zbędnego przesuwania się po grzbiecie. Niestety nie do końca uwalniało kłąb, zwłaszcza u koni, u których jest wyraźny. Siodła terlicowe w tym badaniu miały z kolei punkty nacisku pod końcówkami przedniego łęku (drugi po mostkowaniu częsty problem źle dopasowanych siodeł terlicowych). [6]

Joyce Harman w doskonałej, szczegółowej pracy pt "Siodło: prawidłowe dopasowanie", siodła bezterlicowe umieściła w dziale "Innowacyjne rodzaje siodeł", ale jednocześnie radzi podchodzić do nich ostrożnie i krytycznie. Podkreśla, że są ich różne rodzaje, ale np często w ogóle brakuje w nich kanału dla kręgosłupa, w związku z czym prawidłowo dopasowany pad jest kluczowym elementem. Z kolei siodła wyposażone tylko w pół terlicy, stosowane w wyścigach i czasem rajdach, mogą powodować po pewnym czasie ból w miejscach zakończenia ławek [7].

Konstrukcje siodeł zmieniają się i stosowane są nowe rozwiązania. Jednak niezmiennie każde siodło powinno skutecznie rozkładać ciężar na mięśnie grzbietu i żebra pod nimi, nie obciążać kręgosłupa i umożliwić względnie wydajny ruch konia, przy tym pasować do grzbietu konia i do miednicy jeźdźca – w ruchu. Warto przyjrzeć się różnym modelom, wypróbować je i obserwować zachowanie koni. A przy wyborze siodła kierować się dobrem konia i zdrowym rozsądkiem. Dobre modele można znaleźć zarówno wśród siodeł terlicowych, jak i bezterlicowych. Szukając siodła bezterlicowego, trzeba zwrócić uwagę na poprawny rozkład ciężaru i uwalnianie kłębu, gdyż, jak wykazują badania, może to być problemem w niektórych modelach. Należy sprawdzić zarówno odcisk potu na czapraku po jeździe jak i reakcje i stan pleców konia. W razie wątpliwości, dopasowanie każdego siodła warto skonsultować ze specjalistą.


Tekst i zdjęcia: Joanna Smulska

Źródła:

[1] "Horses, saddles and riders: Applying the science " Editorial, Equine vet. Educ. (2015)

[2] "Pressure distribution under a conventional saddle and a treeless saddle", B.Belock, M. Lavagnino, L. J. Kaiser, H. Clayton, The Veterinary Journal 193:87-91, July 2012

[3] "Saddle pressure patterns of three different training saddles (normal tree, flexible tree, treeless) in Thoroughbred racehorses at trot and gallop" S. N. Latif, K. Von Peinen at. al. Equine vet. J. (2010) 42 (Suppl. 38) 630-636

[4] "Siodło i koń cz. 2" Rancho Stokrotka J. Gołąb, 2014

[5] "Siodła bezterlicowe" Rancho Stokrotka, J. Gołąb, 2015

[6] "Saddle pressure distributions of three saddles used in Icelandic horses and their effects onground reaction forces, limb movements and rider positions at walk and tölt. " L. Ramseier, 2012, University of Zurich

[7] "Siodło. Prawidłowe dopasowanie" J. Harman, 2017, wydawnictwo Sassebi

[8] "Force and pressure distribution beneath a conventional dressage saddle and a treeless dressage saddle with panels" HM Clayton, KA O'Connor, LJ Kaiser, Vet J. 2014 Jan;199(1):44-8.

Opisy szczegółów konstrukcji siodeł według informacji na stronach producentów.

 

Polecane

pixel