ZIOŁA DLA KÓZ

2018-05-14
ZIOŁA DLA KÓZ

ZIOŁA W DIECIE KÓZ

 

Kozy należą do przeżuwaczy. Wielokomorowy żołądek umożliwia trawienie nie tylko traw i ziół, ale też liści, gałązek i kory drzew i krzewów. Uważane mylnie za 'niewybredne zwierzęta jedzące wszystko', są wymagające i wybiórcze. Choć zjadają rośliny odrzucane przez inne gatunki, pędy i odpady z sadu, to niechętnie pobierają np siano gorszej jakości lub za długo leżące w paśniku. Koza jest "wybredna" – odmawia brudnej wody i zanieczyszczonej, stęchłej paszy, ma większe wymagania do jakości siana, niż koń. Ciekawostka: podobno to kozy wynalazły kawę – pasterz zaobserwował, że po zjedzeniu jej owoców brykały cała noc, odkrycie to wykorzystali mnisi, dla zapobiegania zasypianiu podczas nocnych modłów :)

Zachowania żywieniowe kóz są specyficzne. Koza to zwierzę poszukujące, a nie pasące się jak owce i krowy. Jako poszukiwacz, żeruje długo (11 godzin dziennie) i na dużym areale, starannie wybierając rośliny. Preferuje duże zróżnicowanie pokarmu. Przy wypasie zjada kilkadziesiąt gatunków roślin, wybierając określone, nie zjada wszystkiego, co rośnie. Chętnie je chwasty, które dzięki silniejszym i dłuższym od traw korzeniom zawierają więcej składników mineralnych. Mając swobodny wybór, preferują np. trawy (pastwisko) latem, a młode pędy roślin o wyższej wartości pokarmowej, jeśli trawa jest wyschnięta lub bardzo zdrewniała.

Kozy mają bardzo czuły węch i smak, dzięki czemu wyszukują najsmaczniejsze rośliny nawet w mieszance wielu składników, a unikają np pasz spleśniałych. Nową paszę najpierw wąchają. Rozróżniają smak gorzki, słony, słodki i kwaśny; lubią wyraziste, gorzki jest ulubiony, dlatego chętnie obgryzają korę i gałęzie. Lubią też słodki i słony. Bardzo selektywne pobieranie paszy, wybieranie określonych roślin i ich części, jest możliwe przez budowę pyszczka: długi, ruchliwy język, wąskie, bardzo ruchome szczęki i dwudzielne wargi.

Podstawą diety kóz domowych są objętościowe: zielonki (dobre pastwisko pokryje potrzeby bytowe i produkcję około 2 kg mleka; uzyskanie większej ilości wymaga dodatku treściwych), siano, kiszonki. Dorosła koza zjada dziennie 2 do 7 kg zielonki. Zimą podstawą diety jest siano (1 – 2,5 na dobę), do tego słoma owsiana i jęczmienna, suszone motylkowe i kiszonki. Cały rok daje się okopowe: marchew, buraki pastewne, ziemniaki i obgotowane obierki, małe ilości innych warzyw (np. cukinia, dynia, szpinak, burak ćwikłowy, kapusta, pietruszka, koper, ogórek, rzodkiew).

 

SAMOLECZENIE

Samolecznictwo zwierząt to zjawisko instynktownego doboru diety do dolegliwości. Zwierzęta, wolno żyjące i domowe, dokonują selektywnego wyboru (całych lub części) roślin leczniczych, które są dla ich zdrowia w danym momencie najlepsze. W wyborze pomaga instynkt, zmysł węchu i smaku, zapotrzebowanie spowodowane konkretnymi dolegliwościami. Znane są liczne przykłady samolecznictwa, np owce z biegunką instynktownie szukają jagód, a przy przeziębieniach przeżuwacze jedzą liście macierzanki, podbiału i żywokostu – roślin o działaniu wykrztuśnym.

Zioła w diecie kóz są korzystne z wielu względów. Urozmaicają pokarm, poprawiają zdrowie w tym trawienie i odporność, polepszają produkcyjność: ilość i jakość mleka, wykorzystanie paszy.

Zioła są bogatsze w białko, minerały, witaminy i substancje czynne, niż trawy i motylkowe. Zawierają dużo potasu, fosforu, wapnia, żelaza. Pobierają znaczną ilość mikroelementów z głębszych warstw gleby, np.: manganu, boru, miedzi. Mikroelementy są niezbędne w przemianie materii, polepszają wykorzystanie pasz i wytwarzanie witamin. Występujące w ziołach substancje czynne mają terapeutyczny wpływ na organizm. Działają m.in. przeciwbakteryjnie; poprawiają odporność; regulują trawienie (w tym wydzielanie enzymów i motorykę jelit), apetyt i pobranie paszy, regulują metabolizm.

Jak podawać zioła kozom:

  1. Bar Ziołowy dla kóz: oferować małą próbkę i jeśli jedzą to pozwolić im się nasycić lub dodać dane zioło do paszy. Koza instynktownie wyczuwa, czy w danym momencie konkretne zioło jest jej potrzebne.

  2. gałązki (malina, wierzba, leszczyna i inne) i ścięta pokrzywę – rzucić na wybieg

  3. na całe stado można też czasem zaoferować napar do picia (nie jako jedyny dostępny płyn!)

 

ZIOŁA DLA KÓZ

Zioła stanowią część naturalnej diety kóz, warto więc oferować je w formie ziołowego baru (liście malin, mięta, rumianek), dla poprawienia mleczności szczególnie zimą (majeranek, kminek) i jako gałązki do ogryzania (np. brzozy, sosny, świerka). Jest kilka grup ziół:

Chętnie jedzone: pokrzywa, szałwia, kminek, kora wierzby, krwawnik, skrzyp, mniszek lekarski, rumianek, kozieradka, pędy malin, dziurawiec, liście chrzanu, szczawiu końskiego, gałązki brzozy, leszczyny, jabłoni i lipy, róża, stokrotki, wrotycz, podagrycznik, czarcie żebro, bez czarny, komosa, bratek polny, mak, bławatek, wyka, tasznik, rdest, chwastnica, żołędzie, kasztany.

Jedzone czasami, w małej ilości: mięta, babka lancetowata, łopian, dziewanna, czosnek, glistnik

Zioła zwykle omijane to: jaskry (Najbardziej trujący jest jaskier jadowity, zwłaszcza kwitnący. Dalej rozłogowy, ostry i płomiennik. Suszone nie są trujące), bluszczyk kurdybanek, ligustr.

Zioła dla kóz według działania:

  1. wspomagające odrobaczanie: koper włoski, czosnek, chrzan, neem, mięta, nasiona dyni, wrotycz, imbir, piołun, wiąz, kurkuma, tymianek, rozmaryn, babka płesznik, mielona gorczyca.

  2. antybiotyczne i antywirusowe: nagietek, jeżówka (pobudza aktywność makrofagów), bez czarny, czosnek , neem,

  3. przeciwbiegunkowo: mięta, liście jagody, nagietek, rdest ptasi, czosnek, koper włoski, dziewanna, pokrzywa, babka płesznik

  4. zwiększają mleczność: kozieradka, koper włoski, pokrzywa, ostropest, liść maliny

  5. zmniejsza mleczność: szałwia

  6. przeciwbólowo i przeciwgorączkowo: wiązówka, wierzba, krwawnik

  7. kaszel: tymianek, babka lancetowata, prawoślaz, hyzop, dziewanna, mięta

  8. uspokajająco: rumianek, mięta

  9. oczyszczające: przytulia, ostropest, mniszek

 

LIŚĆ MALINY: bardzo wartościowe zioło dla samic. Korzystne jest podawanie go w ciąży i kilka tygodni po porodzie. Jest też bardzo odżywcze, warto podawać zestresowanym lub chorym kozom, razem z korzeniem mniszka, korzeniem łopianu i żywokostem. Kozy zwykle bardzo chętnie jedzą to zioło. Wspomaga oczyszczanie po porodzie, zapewnia lepszy przebieg ciąży i porodu. Dla ułatwienia odejścia łożyska: mocny napar z dwóch garści ziela plus 2 łyżki miodu.

ŻYWOKOST: na leczenie odprysków i złamań kostnych (oj skaczą kózki i nóżki łamią – za to łatwiej je poskładać niż konie, bo są lekkie). Na zdrowe jelita 3-4 liście dziennie. Dla kóz rodzących dużo młodych, kulawych po porodzie – świeże liście. Korzeń jest mocniejszy.

OWOC RÓŻY: naturalna bomba witaminowa, źródło witaminy C. Razem z jeżówką i czosnkiem podnosi odporność przy zimowych infekcjach oddechowych. Korzystna także dla układu ruchu.

WIERZBA: warto zapewnić całe gałęzie do ogryzania, także zimą, bo jest cały czas "żywa". Kozy chętnie ja korują i ogryzają. Działa m.in. przeciwzapalnie i przeciwbólowo.

PRAWOŚLAZ: na podrażniony żołądek, na biegunkę, redukuje opuchliznę, poprawia laktację.

MAJERANEK: dobrze działa na mleczność, warto dawać zimą. Istnieje nawet gatunek sera - Ser Majorero, produkowany z mleka kóz rasy Majorero! Robi się go z surowego mleka, które jest bardzo tłuste. Kozy pasą się porostami, ziołami i majerankiem, co wpływa na smak mleka.

BABKA LANCETOWATA: dobra na pastwisku, pobudza wydzielanie interferonu, na kaszel.

KORA WIĄZU CZERWONEGO jest chętnie jedzona, działa powlekająco i łagodząco na przewód pokarmowy, pomaga zarówno przy zaparciu, jak i biegunce. Podobne działanie ma prawoślaz.

CZOSNEK: działa przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybiczo, odrobaczająco. Pomaga zapobiegać stanom zapalnym, chorobom układu oddechowego (nosa, gardła), odstrasza owady, zapobiega parazytozom, wspomaga gojenie ran. Można dać proszek lub świeży ze skórkami. Oczyszcza krew (a więc i mleko), pomaga przy gorączce, wzmaga płodność, super na choroby nosa, gardła i jelit. Zewnętrznie jako okład na rany i infekcje pasożytami.

SIEMIĘ LNU: Stosowanie nasion lnu wpływa na jakość mleka i serów. Nasiona lnu w diecie kóz powodują korzystną modyfikację składu ich mleka, m.in zwiększają zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, kwasu linolenowego i sprzężonego kwasu linolowego (SKL) w mleku. Surowe nasiona lnu są dobrze trawione przez kozy. Działają też odżywczo, powlekająco i łagodząco na przewód pokarmowy, oraz poprawiają zdrowie i wygląd sierści.

Ziele ostrożenia: wywar do picia i do smarowania wymienia przy zapaleniu oraz po wykocie (przez około 2 dni, profilaktycznie dla odkażenia, przeciw gorączce). Przy problemach trawiennych napar z miętą i rumiankiem.

Kora dębu: na biegunkę. Napar ze zmielonej dodany do wody lub maść na zapalenie wymienia.

MIĘTA: na owady. Napar lub sok z pogniecionych liści do obmywania i wcierania w wymiona. Korzystna dla trawienia, łagodzi wzdęcia, uspokaja; ułatwia też oddychanie np przy alergii.

KOZIERADKA mlekopędna, wspomaga odbudowę mięśni, pobudza wzrost tkanek, czynności szpiku.

KRWAWNIK: lubią go i chętnie szukają i jedzą. Działanie regulujące trawienie, przeciwkrwotoczne.

Szczaw kobylak: świeży, zielony kozy chętnie jedzą. Zebrane z uschniętych roślin nasiona działają leczniczo, na biegunkę podaje się napar z nich (garść na litr wody).

 

SAMOLECZNICTWO KÓZ A ROŚLINY TRUJĄCE

Istnieją rośliny trujące dla kóz, np: jaskry, kaczeńce, szczwół plamisty, bieluń, cis, ciemiężyce, bukszpan, rododendron, tuje. Większość chwastów po suszeniu lub kiszeniu traci właściwości toksyczne. Najgroźniejsze są trujące zarówno w zielonce, jak w sianie i kiszonce: szalej jadowity, kropidło wodne, marek szerokolistny, skrzyp błotny i bagienny, szelężniki, wilczomlecz sosnka i zimowit jesienny, starzec jakubek.

Kozy maja instynkt, wybierają rośliny i nie jedzą ich przypadkowo. Z reguły na pastwisku omijają trujące rośliny. Czasem zjadają małą ilość rośliny zawierające toksyczne składniki, np bluszcz, bukszpan, tuja, liście konwalii, rozchodniki, korę śliw, dzikie wino, żołędzie, glistnik, wrotycz. Najczęściej robią to, by wspomagać odrobaczanie (np wrotycz na pasożyty), zlikwidować biegunki, wspomagać wydzielanie soków trawiennych itd. Jeśli mają szeroki wybór pożywienia i dostęp do dobrego pastwiska i trawy, nie szkodzą sobie i nie zatrują się.

Rośliny trujące są szkodliwe w określonej ilości i postaci. Istotna jest dawka: kozy do samoleczenia roślinami o silnym działaniu pobierają niewielkie ilości rośliny. Kozy są mniej wrażliwe na działanie niektórych roślinnych substancji toksycznych, dzięki budowie żołądka, niż np. ludzie. Bez szkody dla zdrowia mogą zjeść pewne ilości słabiej trujących roślin. Niektóre z tych roślin w małej ilości działają leczniczo lub pobudzająco i przyspieszają funkcjonowanie niektórych narządów, np gruczołów wewnętrznego wydzielania. Nawet tojady, ciemiężyce i zimowity, spożywane w niewielkich ilościach mają właściwości przeciwzapalne, przeciwpasożytnicze, przeciwbólowe.

Glistnik i bez czarny to przykłady silnie działających roślin zielarskich używanych z powodzeniem zarówno z samoleczeniu zwierząt jak i w fitoterapii:

Glistnik jaskółcze ziele: przede wszystkim stosuje się zewnętrznie - napar z kwiatów, maść ze zmielonej rośliny z tłuszczem, pędzlowanie sokiem do obmywania, kompresów i smarowania wymion przy zapaleniu (znoszą ból i opuchliznę). Bywał też czasami dawany przy niestrawności, biegunce, schorzeniach układu oddechowego, kaszlu.

Kozy lubią czarny bez zwłaszcza liście i gałązki oraz uwielbiają korę, która jest miękka i lekko słodka. Przy swobodnym dostępie jedzą go zwłaszcza wiosną jak pojawiają się młode listki. Nie jest trujący tylko w nadmiarze toksyczny, powoduje wtedy biegunki. Ma silne właściwości przeciwzapalne, przeciwgorączkowe i przeciwbólowe. w liściach i korze ma znikome ilości toksyny - najwięcej jest jej w owocach (zwłaszcza niedojrzałych), których kozy najczęściej nie jedzą.

 

ZIOŁA A MLECZNOŚĆ KÓZ

Istnieją rośliny, które nie szkodą kozom ale psuja jakość mleka. Turzyce i skrzypy powodują wodnistość; czosnek w nadmiarze zmienia smak i zapach. Skrzyp błotny powoduje ciągliwość i obniżenie zawartości tłuszczu. Przytulie i niektóre turzyce i skrzypy nadają mleku odcień czerwonawy, rdest ptasi i anyż niebieskawy.

Niektóre rośliny nie szkodzą zwierzętom a powodują, że mleko jest trujące dla ludzi. Trujące jest mleko od kóz, które jadły złotokap (one same są bardzo mało wrażliwe na jego alkaloid, cytyzynę), wilczomlecz sosnkę, zimowity (zawierają alkaloid kolchicynę, na który owce i kozy są mniej wrażliwe niż bydło i konie, ale ich mleko jest dla ludzi trujące). Muchomor biały (Amanita virosa) nie szkodzi owcom, jedzą go, ale ich mleko może powodować zatrucia ludzi.

Na szczęście liczne zioła wpływają korzystnie na laktację i wydajność mleczną i przy tym są całkowicie bezpieczne, np. pokrzywa zwyczajna, kminek zwyczajny, sporek polny, kozibród łąkowy, brodawnik zwyczajny. Zioła wpływają też na smak i jakość mleka. Na zdrowie wymion, jakość i czystość mikrobiologiczną mleka wpływa dobrze zestaw: rumianek, krwawnik, rzepik pospolity, pokrzywa, babka lancetowata, dziurawiec zwyczajny, przywrotnik pasterki

Najlepszym sposobem podawania ziół kozom jest pozostawienie im wolnego wyboru, dzięki temu zjedzą to, co jest korzystne dla ich zdrowia. W wypadku konsumpcji mleka przez ludzi, należy dodatkowo zwrócić uwagę na zioła zmieniające jego właściwości. Im większy wybór damy im w Barze Ziołowym tym mniejszą będą mieć konieczność jego uzupełniania. Odpowiedni dobór ziół dostępnych dla kóz pozwoli utrzymać te miłe zwierzęta w zdrowiu, zapewni im różnorodność pokarmu i rozrywkę, a także pozwoli zagospodarować chwasty i niepotrzebne gałązki z ogrodu.

Literatura:

1) "Wykorzystanie ziół i naturalnych składników w profilaktyce chorób bydła" O Gwicińska, J Marczuk, 2017

2) "Wybrane aspekty żywienia kóz" J Krzyżewski, E Bagnicka, B Pyzel 2009

3) " Zioła w żywieniu zwierząt z uwzględnieniem owiec" E. Siminska, H. Bernacka, M. Grabowicz Zeszyty Naukowe NR 252 – Zootechnika 37 (2009) 89-97

4) "Koza nie zje byle czego" rozmowa z hodowczynią Katarzyną Żerdzicką-Jasionek, gospodarstwo ekologiczne „Jasionek Hodowla Kóz”. 2015, Miasto Tygodnik Koszaliński

5) "Trujące chwasty użytków zielonych" Tygodnik Poradnik Rolniczy dr Bolesław Pilarek 2014

6) "Herbs foar Goars' Alison Reynolds 2011

7) "Zachowanie się kóz – znaczenie dla dobrostanu" D. Reczyńska, A. Górecka-Bruzda, E. Bagnicka

8) "Podstawowe zagadnienia żywienia kóz" Jarosław Kański, Wiadomości Zootechniczne, R. LV (2017), 2: 83–91

9) "Hodowla kóz w pigułce" M. Murawski

10) "Wybrane zagadnienia z zakresu wpływu żywienia owiec i kóz na ich produkcyjność oraz jakość produktów spożywczych na 12. Seminarium FAO-CIHEAM w Salonikach" Bronisław Borys, Roman Niżnikowski, Wiadomości Zootechniczne, R. XLVI (2008), 2: 49-58

11) "Wpływ dodawania ziół do paszy dla krów na zdrowotność wymion i obraz cytologiczno-mikrobiologiczny mleka" Juliusz Kraszewski, Marek Wawrzyński, Piotr Radeck, Wiadomości Zootechniczne, R. XLVI (2008), 3: 3–7

12) "Wykorzystanie ziół i fitogenicznych dodatków paszowych w żywieniu zwierząt gospodarskich" Iwona Radkowska Wiadomości Zootechniczne, R. LI (2013), 4: 117–124

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel